Grzybowe kawały, dowcipy, itp. ;-)
Przysłowia i powiedzenia

    Na lekcji katechezy.
    Dziecko: Proszę księdza, a my w domu coraz częściej modlimy się przed jedzeniem.
    Ksiądz: To dobrze, a dlaczego coraz częściej?
    Dziecko: Bo nasz tata zaczął chodzić na grzyby.


     Nadesłany przez autora serwisu: www.grzybypodhala.prv.pl


    - Podobno wszystkie grzyby są jadalne?
    - Tak, ale niektóre tylko raz.


    Mąż do żony podczas obiadu:
    - Bardzo dobra ta zupa grzybowa. Skąd wzięłaś przepis?
    - Z powieści kryminalnej.


    Mama - kura do córki - kury:
    - Gdzie jest twój mąż?
    - Poszedł do lasu na kurki.
    - A to dziwkarz!


    - Dlaczego blondynki lubią zbierać smardze?
    - Bo mają takie same główki... puste.


    - Po co grzyb idzie do baru?
    - Żeby zalać robaka.


    - Dlaczego grzyb idzie do lekarza?
    - Bo ma robaki.